Dieta South Beach - forum dyskusyjneSouth Beach

Forum dyskusyjne na temat diety south beach (plaż południa).

Nie jesteś zalogowany.

#1 2007-04-26 17:35:08

blue
Administrator
Zarejestrowany: 2006-12-27
Posty: 5927
Reputacja :   128 

BULIMIA to również jest poważne

Historia pojęcia [edytuj]

Etymologicznie nazwa bulimia pochodzi od bulimis, co dosłownie oznacza „byczy głód” (limos - głód; bous - byk). Jako pierwszy użył tego określenia w II wieku n.e. Galen, do opisania choroby zwanej inaczej "wilczym głodem". Choć współcześnie trudno stwierdzić, o jakiej chorobie pisał w istocie Galen, obecną nazwę jednostki chorobowej niewątpliwie zaczerpnięto z jego opisu.

Wieloletnie ujmowanie objawów bulimii w kontekście przebiegu anoreksji psychicznej przyczyniło się do późnego wyodrębnienia jej jako osobnej jednostki chorobowej. Dopiero po 1979 roku londyński psychiatra Gerald Russell wyodrębnił pewną liczbę swoich pacjentek z anoreksją, które cierpiały na "złowieszczą odmianę" tej choroby. Polegała ona na okresowych napadach żarłoczności z utratą kontroli nad ilością spożywanych pokarmów.

Dokładniejsze badania wykazały, że choć 40% anorektyczek ma okresy żarłoczności, istnieją osoby nie cierpiące na anoreksję, które też przejadają się często (częściej niż dwa razy w tygodniu) i sytuacja taka trwa dłużej niż trzy miesiące. Stało się więc jasne, że osoby te cierpią na zupełnie inną jednostkę chorobową, którą nazwano bulimią (żarłoczność), a potem określono jako żarłoczność psychiczną (bulimia nervosa).

Schorzenie to należy odróżnić od zaburzeń związanych z objadaniem się. Chorzy na bulimię, choć zdają sobie sprawę z utraty kontroli nad własnym zachowaniem związanym z odżywianiem się, przejadają się bardzo często, a następnie stosują sposoby kontrolowania wagi ciała, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Jest to choroba o podłożu psychicznym, a chorzy na nią zwykle czują się głodni nawet bezpośrednio po jedzeniu. Czasami po wymiotach odczuwają tak wielką ulgę, że przejadają się po to by ponownie je wywołać. Większość pacjentów dotkniętych bulimią to kobiety. Dzielą one dni na "dobre", gdy nie odczuwają przymusu objadania się, i "złe" kiedy nie mogą powstrzymać łaknienia. Są świadome tego, że niepokój, nuda, stres i uczucie przykrości mogą wyzwalać okresy obżarstwa.

Bulimia bardzo często dotyka osoby, które nie akceptują swojego wyglądu, wagi, nie czują się dobrze w swoim ciele i pragną za wszelką cenę polepszyć swoje samopoczucie. Według Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, pracującego nad uściśleniem kryteriów rozpoznawania bulimii, występuje ona od 4 do 6 razy częściej niż anoreksja.


Kryteria rozpoznawania bulimii

Możemy podejrzewać bulimię, gdy osoba: ma nawracające okresy żarłoczności, kiedy zjada olbrzymie ilości pokarmu w ciągu dnia (w okresie 2 godzin) czuje, że traci kontrolę nad swoim zachowaniem w czasie napadu żarłoczności, regularnie stosuje metody zapobiegające przyrostowi wagi ciała, takie jak: prowokowanie wymiotów, nadużywanie środków przeczyszczających i moczopędnych, ścisła dieta, głodówka lub bardzo wyczerpujące ćwiczenia fizyczne, ma minimum dwa napady żarłoczności w tygodniu (i stosuje po nich sposoby prowadzące do zmniejszenia wagi), przez co najmniej trzy miesiące, przesadnie skupia uwagę na swojej sylwetce i wadze. Opisywane zaburzenia w odżywianiu się nie występują dodatkowo w przebiegu anoreksji.

Typy bulimii

Bulimia, podobnie jak anoreksja, dzieli się na dwa typy. Pierwszy z nich to typ przeczyszczający czyli taki, w którym po napadzie żarłoczności następuje prowokowanie wymiotów oraz używanie środków przeczyszczających. Drugi to typ nieprzeczyszczający, w którym zamiast przeczyszczania się środkami farmakologicznymi i wymuszania wymiotów, chorzy w ramach działań kompensacyjnych stosują ścisłą dietę (często głodówkę), ograniczając ilość spożywanych pokarmów do minimum, bądź też wykonują dużo wyczerpujących ćwiczeń fizycznych (tzw. bulimia sportowa). Na podstawie objawów diagnozuje się chorobę, ale nim rozpocznie się stosowanie jakiejkolwiek terapii, należy wykluczyć schizofrenię oraz uszkodzenie mózgu, które także mogą być przyczynami nadmiernego łaknienia.

Zmiany fizyczne i psychiczne u osób cierpiących na bulimię

    * niedobory pokarmowe
    * odwodnienie
    * zmęczenie
    * ospałość
    * zły nastrój
    * niepokój
    * zaparcia
    * bóle głowy
    * niedociśnienie tętnicze
    * dyskomfort w jamie brzusznej
    * zaburzenia równowagi elektrolitycznej
    * nieregularne miesiączki lub ich brak
    * sucha skóra
    * zgrubienia skóry palców (od prowokowania wymiotów)
    * rany lub blizny na grzbietach dłoni
    * uszkodzenie szkliwa zębów
    * uszkodzenie naczynek krwionośnych w oczach
    * opuchlizna twarzy i policzków (zapalenia ślinianek)
    * awitaminoza
    * rozciągnięcie żołądka do znacznych rozmiarów
    * osłabienie serca, wątroby i układu pokarmowego
    * podrażnienie przełyku, zgaga, refluks
    * w skrajnych przypadkach - pęknięcie przełyku lub przepony
    * niechęć do samej siebie
    * stany depresyjne
    * poczucie wstydu i upokorzenia
    * psychiczne uzależnienie od środków przeczyszczających i odwadniających

Przyczyny bulimii

    * brak bliskiej osoby, z czym chory nie potrafi sobie poradzić
    * brak samoakceptacji
    * konflikty rodzinne
    * zaburzenia mechanizmów samoregulacji i samokontroli
    * uszkodzenie ośrodka sytości w mózgu
    * emocjonalne zaniedbanie dziecka w dzieciństwie

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bulimia


170cm wink
http://straznik.dieta.pl/show.php/usmieszki.png_3misio.png_86_72.6_66.png
nowy start 14 października - nie ma zmiłuj...

Offline

 

#2 2007-04-26 17:35:32

blue
Administrator
Zarejestrowany: 2006-12-27
Posty: 5927
Reputacja :   128 

Re: BULIMIA to również jest poważne

Zaburzenia odżywiania występują pod dwiema postaciami: jadłowstrętu psychicznego - zwanego anoreksją (anorexia nervosa), oraz żarłoczności psychicznej @- zwanego bulimią (bulimia nervosa). Obydwie postacie są groźne dla zdrowia, a nawet życia chorej osoby.

Anoreksja czy bulimia?

U pewnej liczby pacjentów z anoreksją stwierdza się okresy żarłoczności zwane epizodami bulimicznymi. Przeplatają oni czas stosowania ścisłej diety z okresami nadmiernego objadania się, prawdopodobnie dlatego, że ich organizm reaguje zmianami fizjologicznymi na brak pożywienia. Jeżeli żarłoczność nie występuje naprzemiennie z anoreksją, to tę chorobę nazywamy bulimią.

Żarłoczność psychiczna (bulimia)

Jest również chorobą o podłożu psychicznym. Są to okresowe napady żarłoczności z utratą kontroli nad ilością spożywanych pokarmów. Chorzy na bulimię czują się głodni nawet bezpośrednio po jedzeniu.

Osoby te zdają sobie sprawę, że jedzenie wymknęło się spod ich kontroli, próbują między okresami obżarstwa rygorystycznie przestrzegać diety i opanować napady żarłoczności. Wstydzą się tego i utrzymują w tajemnicy przed najbliższym otoczeniem, często objadając się nocą.

Bojąc się przybrać na wadze, stosują diety aż do głodowania między napadami objadania się. Intensywnie ćwiczą (pływanie, biegi, gimnastyka), prowokują wymioty i nadużywają środków przeczyszczających i moczopędnych. Bywa, że po wymiotach odczuwają tak wielką ulgę, że przejadają się po to, aby je wywołać.

Przyczyny bulimii

• Traktowanie jedzenia jako namiastki miłości - osoba, która czuje się osamotniona, pusta i niekochana, je, aby zrekompensować te negatywne uczucia.
• Obrona przed seksem - niektóre kobiety obawiają się seksu. Otyłością wysyłają sygnał: "Nie jestem atrakcyjna, nie chcę seksualnych relacji".
• Stresujące wydarzenia życiowe (kłótnie, choroby, śmierć w rodzinie) - pacjenci z bulimią przejadają się, ponieważ pokarm powoduje wydzielanie w mózgu serotoniny, która może poprawić ich samopoczucie i ułatwić odprężenie i wypoczynek.
• Niska samoocena i towarzyszące im częste okresy niepokoju, które mogą łagodzić gwałtowne napady obżarstwa.

Kto choruje?

Okresem szczególnie predysponującym do pojawiania się zaburzeń odżywiania jest okres młodzieńczy między 12.-14. i 18.-21. rokiem życia. Występuje w tym czasie duża aktywność hormonalna, intensywny rozwój fizyczny, ale też wzrost zainteresowań i rozwój myślenia abstrakcyjnego. Narasta proces indywidualizacji i separacji, kształtuje się tożsamość psychoseksualna.

Niekiedy towarzyszy tym zmianom szczególne rozchwianie emocji. Pojawia się bunt przeciwko autorytetom (rodzicom, szkole, kościołowi). Uwaga koncentruje się na własnym wyglądzie i figurze. W okresie tym zaburzenia odżywiania są największe i wynoszą w anoreksji ok. 1% populacji młodzieży, w bulimii ok. 2%.

Występuje wyraźna przewaga zachorowań u dziewcząt. 15-krotnie niższą zachorowalność chłopców na anoreksję i bulimię wyjaśnia się mniejszym stresem związanym z dojrzewaniem biologicznym.

Na zaburzenia odżywiania cierpią najczęściej dziewczęta i młode kobiety, których kariera zawodowa jest związana z koniecznością utrzymywania szczupłej sylwetki i kontroli swojego ciała. Są to więc młode tancerki, uczennice szkół baletowych, niektórych dziedzin sportu, takich jak pływanie, gimnastyka.

Zdarzają się przypadki zachorowań wśród osób starszych, nawet 30-letnich, choć zdecydowanie rzadziej.

http://www.twojadieta.info/artykul/Bulimia/


170cm wink
http://straznik.dieta.pl/show.php/usmieszki.png_3misio.png_86_72.6_66.png
nowy start 14 października - nie ma zmiłuj...

Offline

 

#3 2007-04-26 18:48:47

pollaaa
Plażowicz 3. poziomu
Zarejestrowany: 2007-04-17
Posty: 118
Reputacja :   

Re: BULIMIA to również jest poważne

tak, to również jest poważne. ale zauważmy że za nagłaśnianiem problemu nie idzie nic, poza tym, ze osoby chore sobie o tym uswiadamiaja. a świadomość choroby i niemocy prowadzi (o czym wspomniałaś) do depresji. i tak dalej.


http://www.3fatchicks.net/img/tulip-bar/bee01/kg/66/54/65/.png

Offline

 

#4 2007-04-26 18:54:57

blue
Administrator
Zarejestrowany: 2006-12-27
Posty: 5927
Reputacja :   128 

Re: BULIMIA to również jest poważne

Masz racje. cały dzień szperam po necie i są informację choć nawet powiedziałabym nie wiele na ten temat ale jak sobie z tym radzić nie bardzo jest napisane. Jednak jedno przykuło moją uwagę na stronie http://www.anoreksja.org/
w prawdach i mitach napisane jest że ustabilizowanie jedzenia nie rozwiązuje problemu tylko jest na podłożu psychologiczny i trzeba udać się z tym do lekarza odpowiedniego. Ale gdzie takiego szukać. Osobiście mieszkam w małej miejscowości blisko częstochowy gdzie nawet tam nie widziałam ogłoszenia ani jednego psychologa prywatnego bo przypuszczam że taki w szpitalu by mnie zlał. Więc masz rację gdzie szukać pomocy??? Widziałam kilka pozycji książkowych może tzreba tam zajrzeć. Co o tym myślisz? Zgadzam się z tobą w 100 % problem jest tylko oprócz kilku forów na których troche dziewczyny piszą nie ma akcji typu zadzwoń do nas my Ci pomożemy. Typowo nic hmm


170cm wink
http://straznik.dieta.pl/show.php/usmieszki.png_3misio.png_86_72.6_66.png
nowy start 14 października - nie ma zmiłuj...

Offline

 

#5 2007-04-26 18:57:18

blue
Administrator
Zarejestrowany: 2006-12-27
Posty: 5927
Reputacja :   128 

Re: BULIMIA to również jest poważne

Chociaż pollaa wiele dziewczyn nie przyznaje się do tej choroby a Ty to robisz i to też trzeba wziąść pod uwagę.


170cm wink
http://straznik.dieta.pl/show.php/usmieszki.png_3misio.png_86_72.6_66.png
nowy start 14 października - nie ma zmiłuj...

Offline

 

#6 2007-04-27 12:12:34

Aqula
Moderator
Zarejestrowany: 2007-02-19
Posty: 759
Reputacja :   19 

Re: BULIMIA to również jest poważne

Macie racje, o anoreksji mowi sie coraz wiecej i wiecej. I dzieki temu coraz wiecej ludzi ma pojecie co to jest i jak sobie z tm radzic. Bulimia, jest za to mniej naglasniana, trudniej zauwazalna, mniej znana i dyskutowana (nawet wsrod specjalistow) i przez to trudniejsza do leczenia...


[

Offline

 

#7 2007-04-27 20:08:41

Reptilia
Nowy uczestnik
Zarejestrowany: 2007-04-23
Posty: 24
Reputacja :   

Re: BULIMIA to również jest poważne

Tutaj będe miała coś do powiedzenia. Przez jakiś okres miałam pseudo- bulimię. Psęudo, gdyż nie byłam z tym nigdzie , i do końca nie mam pewności czy to była prawdziwa bulimia. Po kilku miesiącach doszłam do wniosku że nie mam zamiaru marnować sobie życia i poprostu przestałam.
Jedno wiem na pewno. Te fora internetowe o zaburzeniach odrzywiania są potwornie wciągające. Wchodzisz tam jako zdrowa osoba, a wychodzisz z całkiem innym nastawieniem. Na szczęście przestałam. Wziełam pod uwagę swoje zdrowie. I jestem z tego absolutnie dumna!


http://straznik.dieta.pl/show.php/eden.png_balet.png_82_70_60.png

Offline

 

#8 2007-04-27 20:51:22

Aqula
Moderator
Zarejestrowany: 2007-02-19
Posty: 759
Reputacja :   19 

Re: BULIMIA to również jest poważne

Polaa, a ty jestes z wawy?
Tam pomoc psychologiczna naprawde jest dobrze rozwinieta... Jest klinika, pelno poradni panstwowych i prywatnych.


[

Offline

 

#9 2007-04-29 11:54:51

pollaaa
Plażowicz 3. poziomu
Zarejestrowany: 2007-04-17
Posty: 118
Reputacja :   

Re: BULIMIA to również jest poważne

tak z wwy. gdziebym nie poszła to wszędzie się zorienują że bulimia to nie jedyny mój problem. i będą mnie faszerować psychotropami na depresję... a tego nie chcę.

nie wiem co o sobie myśleć w momencie, kiedy wiem, że ja nawet nie chcę z tym wszystkim skończyć. zdrowie nie ma dla mnei dużej wartości. (tu pewnie zaraz się posypią liczne krytyki...)
i nie chyba nie chcę przestać. bo inaczej na zawsze pozostanę mała i gruba.

blue - to jest jedyne miejsce w którym przyznałam sie do bulimii... nikt o tym nie wie. niektórzy znajomi wiedza o depresji (ale nie dokońca wiedzą czym ona tak na prawdę jest) ale o bulimii nie wie nikt. możecie się czuc wyróżnione smile


http://www.3fatchicks.net/img/tulip-bar/bee01/kg/66/54/65/.png

Offline

 

#10 2007-04-29 12:45:53

Aqula
Moderator
Zarejestrowany: 2007-02-19
Posty: 759
Reputacja :   19 

Re: BULIMIA to również jest poważne

Okej Pollaaa, zaraz sprobuje sie dowiedziec, gdzie w wawie mozesz szukac pmocy. Jesli udasz sie do lekarza, to z duzym prawdopodobienstwem zapisze ci leki (po uprzednim wystawieniu diagnozy). Dlatego polecalabym psychoterapie...
Postaram sie jeszcze dzis napisac ci cos konkretnego w "Gdzie szukac pomocy"...


[

Offline

 

#11 2007-04-29 13:42:12

And
Administrator
Zarejestrowany: 2006-12-25
Posty: 100
Reputacja :   11 

Re: BULIMIA to również jest poważne

pollaaa napisał:

tak z wwy. gdziebym nie poszła to wszędzie się zorienują że bulimia to nie jedyny mój problem. i będą mnie faszerować psychotropami na depresję... a tego nie chcę.

Wiesz, jeśli masz faktycznie depresję, to powinnaś najpierw ją wyleczyć, bo z jednym i drugim sobie nie poradzisz. Depresja jest poważniejszym zagrożeniem niż bulimia, jeśli poradzisz sobie z nią, to dasz radę też bulimii. Aha, i depresję trzeba jednak leczyć lekami.
Pozdrawiam,
And

Offline

 

#12 2007-04-29 14:05:34

Jasmin
Moderator
Od: Sopot/malbork
Zarejestrowany: 2007-02-28
Posty: 879
Reputacja :   24 

Re: BULIMIA to również jest poważne

pollaaa napisał:

nie wiem co o sobie myśleć w momencie, kiedy wiem, że ja nawet nie chcę z tym wszystkim skończyć. zdrowie nie ma dla mnei dużej wartości. (tu pewnie zaraz się posypią liczne krytyki...)
i nie chyba nie chcę przestać. bo inaczej na zawsze pozostanę mała i gruba )

pollaaa zadbanie o zdrowie i ladny wyglad  sie tak naprawde lacza. co z tego,ze bedziesz szczuplutka, ale bedzie miala brzydka cere, wlosy itp. mozna schudnac, ale madrze. na prawde sprobuj z tym loisem alarconem, mialam z nim stycznosci naprawde polecam. konkretny facet.


Join me in the Phentramin support group!http://www.phenforum.com/ticker/img,46,73,0,kg,64,62,59,/weight.png

Offline

 

#13 2007-04-29 14:14:00

Aqula
Moderator
Zarejestrowany: 2007-02-19
Posty: 759
Reputacja :   19 

Re: BULIMIA to również jest poważne

And, mozna leczyc depresje bez lekow... wink Nowe szkoly nawet upieraja sie, ze psychoterapia moze lepiej pomoc nic leki. Ja jednak zastanawialabym sie i bralabym pod uwage z jakim rodzajem depresji mamy do czynienia. Poza tym Pollaaa chyba nie ma postawionej diagnozy 'depresja', tylko tak przypuszcza oceniajac swoje samopoczucie... Zreszta, jak powiedzialam wczesniej- depresja czy nie depresja, bulimia, czy nie bulimia, najwazniejsze, zeby Poli bylo lepiej i dobrze zeby mogla porozmawiac z kims kto sie na tym zna... Czesto zdarza sie, ze lekarze wypisuja recepte na 'powazne' leki, choc mozna tego uniknac. Ale tak naprawde zadne z nas nie wie, w jakim stanie jest tak naprawde Pollaaa i decyzje o leczeniu powinien podjac specjalista (no i oczywiscie Pollaaa)...

Co do tej wypowiedzi Polliiii, oczywiscie bulimia to nie tylko zaburzenie odzywiania; powiazane z nia (jak i z depresja) sa kwestie realizowania potrzeb emocjonalnych, relacje z osobami znaczacymi i wiele innych kwestii. Ale my tu tego przez Internet nie rozwiazemy...

Pollaaa, trzymam kciuki, abys trafila w dobre rece smile


[

Offline

 

#14 2007-04-29 15:18:54

And
Administrator
Zarejestrowany: 2006-12-25
Posty: 100
Reputacja :   11 

Re: BULIMIA to również jest poważne

Aqula napisał:

And, mozna leczyc depresje bez lekow... wink Nowe szkoly nawet upieraja sie, ze psychoterapia moze lepiej pomoc nic leki. Ja jednak zastanawialabym sie i bralabym pod uwage z jakim rodzajem depresji mamy do czynienia. Poza tym Pollaaa chyba nie ma postawionej diagnozy 'depresja', tylko tak przypuszcza oceniajac swoje samopoczucie...

W sumie najważniejsze jest zdiagnozowanie tego stanu, bo złe samopoczucie może mieć szerokie podłoże - od, po prostu złego samopoczucia, poprzez nerwicę, dystymię, depresję umiarkowaną. Teoretycznie dystymię i depresję lekką można leczyć samą psychoterapią, choć ja nie polecałbym tego nikomu. W przypadku depresji typowej, endogennej w pierwszej fazie psychoterapia może tylko pogorszyć stan i nie powinna być prowadzona, bo:
- psychoterapia wymaga współudziału chorego, jego zaangażowania, co w przypadku depresji jest niemożliwe;
- chory na depresję ma stałe poczucie winy, niemożliwość współpracy z terapeutą, czego wynikiem jest brak poprawy, a to pociąga za sobą pogłębienie poczucia winy;
- wynikiem depresji endogennej są zaburzenia - mówiąc zupełnie niefachowo - pracy neuroprzekaźników w mózgu, czego nie można zmienić rozmową;
- podłoże depresji endogennej (w przeciwieństwie do depresji lekkie - reaktywnej) jest biologiczne, tutaj też nie pomoże psychoterapeuta.
- śmiertelność ciężkiej depresji dochodzi do 20% i jest wyższa niż niektórych nowotworów, dlatego przyjmowanie leków jest koniecznością.
Więcej można poczytać np. tutaj: www.depresja.c10.pl

Ale oczywiście wszystko sprowadza się do diagnozy, bez której doradzanie leczenia, to trochę jak wróżenie z fusów.
Pozdrawiam,
And

Offline

 

#15 2007-04-29 19:23:14

Aqula
Moderator
Zarejestrowany: 2007-02-19
Posty: 759
Reputacja :   19 

Re: BULIMIA to również jest poważne

Wlasnie myslac o depresji endogennej, napisalam ze nie do konca zgodze sie, ze zawsze sama psychoterapia wystarczy. Jednak moja poprzednia wypowiedz (o leczeniu psychoterapia) jest poparta wiedza zdobyta calkiem swiezo na szkoleniach z psychoterapii. Niestety, moja obecna praca nie pozwala mi wiele powiedziec na ten temat- jak to wyglada w praktyce, bo zwyczajnie nie mam do czynienia z depresja endogenna.
A nawiasem mowiac, sa badania wskazujace, ze przy depresji, w poczatkowej fazie dzialania leku, wskaznik samobojstw wzrasta (pacjent 'nabiera sily, zeby podjac ta decyzje').
Tak czy inaczej, nasze odmienne podejscia, And, w pewnym stopniu pokrywaja sie, a juz na pewno zgadzamy sie z tym, ze chcemy abu komus bylo lepiej... smile Dzieki temu, ze ludzie maja odmienne zdania i pomysly, w szpitalach specjalistycznych pracuja multidyscyplinarne zespoly, gdzie piekne jest to, ze np. psycholog i lelkarz uzupelniaja sie i ucza sie od siebie wzajemnie.


[

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB 1.2.14
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

stat4u

 Reklama: Dieta24.org  Dieta kapuściana  Dieta grejpfrutowa  Psycholog rodzinny  Dieta 1000 kalorii