Karmen ja uważam, że to za dużo. Zdarzyło Ci się tyle zjeść trudno, ale myślę że 1 góra 2 kostki dziennie i to nie co dzień tylko raz na jakiś czas można. Niby trzeba trzymać się 75-100kcal słodkości dziennie (nie wiem ile to kostek musiałabyś sobie przeliczyć patrząc na tabelkę na opakowaniu czeko). Ale myślę, że na 1 fazie nie ma co z nią przesadzać. A jak chce Ci się słodkiego to może serek zrób ze słodzikiem i jakimś dodatkiem. Właśnie po to jest 1 faza by się wyzbyć tych zachcianek. Pozdr.
Offline
Dzieki wielkie, tak też myślałam ale chcialam się upewnić , a raczej liczyłam na pozwolenie. No cóż koniec i basta!!!!!! dosyc tej czekolady!!! przeciez ona wcale nie jest dobra!!!!!!
dzieki
Offline
A ja mam takie pytanie... Co lepsze: chude zwykłe mleko 0,5% tłuszczu, czy mleko sojowe, które posiada niestety trochę cukru (~2g/100ml) ?? Bo czasem jak mam ochotę na coś słodkiego to wypiłabym kakałko (oczywiście to dozwolone xD), ale nie wiem które mleko będzie lepsze, a nie chcę za dużo nagrzeszyć ![]()
Offline
Ja piję zawsze mleko chude 0,5% tłuszczu. I kakao spokojnie możesz, oczywiście gorzkie ze słodzikiem.
Co do sojowego- nie wypowiadam się. Ale jak ma cukier to na I raczej odpada.
Offline
Doktorek pozwala na zwykłe mleko 0,5%, o sojowym z tego co pamietam nie wspomina, zreszta zwykle jest sporo tansze i bardziej dostepne wiec jak dla mnie wybor prosty
zreszta ja to tak za bardzo za sojowym nie przepadam wiec moze jestem nieobiektywna
Offline





Być może takie pytanie już było, wybaczcie jeśli zaśmiecam:
Orzeszek ziemny jest podwójny, znaczy w łupince ma 2 orzeszki.
Czy 20 dozwolonych orzeszków ziemnych oznacza 20 w łupince (zwykle podwójnych) czy 15 gołych?![]()
Offline
Hej Dziewczyny
witam po przerwie (oczywiście cięższa niż przed przerwą).
Mam pytanie: co robicie z dietą jak jesteście chore? Np. przeziębienie: katar, kaszel i powiedzmy ból gardła... Chodzi mi o to, że większość leków (tabletki, syropy) zawiera cukier... i co wtedy? Nie leczycie się, czy zawieszacie dietę na czas choroby? Tak mnie od świąt męczy przeziębienie...
Offline

Ja sama biorę teraz tabletki do ssania na ból gardła i ani myślę zawieszać z tego powodu diety.
Myślę , że przy zwykłym przeziębieniu można spokojnie leczyć się i zdrowo odżywiac dalej. No, chyba, że jesteś jakoś mega wyczerpana choróbskiem a jednocześnie planujesz rozpoczęcie I fazy, to odczekałabym jakiś tydzień, czy dwa.
Offline
No tak... ale co z tym cukrem? Ja mam okropny kaszel, a chyba nie ma syropu na kaszel bez cukru.. Jak to pogodzić? Narazie po prostu odstawiłam syrop, dziś zaczęłam pierwszą fazę. Chciałam zacząć od początku roku, ale czekałam na koniec przeziębienia i.. się nie doczekałam ![]()
Offline
Anya, no to może najpierw się porządnie wylecz, a potem zacznij dietkę porządną. A tymczasem jedz zgodnie z II bardzo grzeczną fazą, zjedź w ciągu dnia z węgli jakiegoś grapefruita, czy pomarańczę , żeby witaminy były, dolecz się i zaczynaj I fazę później, żeby organizmu nie osłabić jeszcze bardziej.
Offline





Uwaga uwaga maruda powraca! ![]()
Więc wg wskazań doktorka mamy jeść PÓŁ SZKLANKI UGOTOWANEGO makaronu/ryzu/kaszy.
Bynajmniej od tego nalezy zaczynać. A ja zamierzam własnie te produkty włączyć.
Więc czy ja dobrze rozumiem, że mam sobie dowalić do obiadu np. 5-7 rurek makaronu? no bo to mniej więcej taka ilośc wyjdzie?
jesli to pytanie jest trywialne to wybaczcie ale chce sie upewnic.
Offline
Kykaszanka, pytałaś już o to w wątku Zasady II faza, Pytania...
Pytałaś:
Czy pół szklanki ryżu albo makaronu (dozwolona ilość) dotyczy produkty suchego czy po ugotowaniu?
A ja Ci odpowiedziałam:
Produktu suchego. Doktorek pisze w przewodniku, że porcja 90 g makaronu suchego odpowiada 230 g ugotowanego. A 90 g to ok. pół szklanki suchego.![]()
Offline





Pamiętam migdał to pytanie i Twoja odpowiedź ![]()
Ale w mojej ksiązce SB Turbo jest jak byk "UGOTOWANEGO" więc zdurniałam jak to sprawdziłam. W dodatku wydawało mi się to śmieszne- te 5 rurek penne ![]()
to ja już nie wiem jak ma byc:|
Offline