




Witajcie,
Dzięki za przywitanie. :-) Miło mi się zrobiło.
Wiecie nie ważę się zbyt często, bo nie chce się specjalnie denerwować... i zaczynam jakiś radykalnych diet w tym czasie... musze dotrwać do rozprawy i liczę, że po tym część nerwów mi przejdzie i się troszkę wyciszę i będę też mniej jeść. Póki co jem zdrowo - w mojej diecie raczej brak słodyczy... chodzę na fitness. Wczoraj spędzilam tam 2 h i się jak zwykle nieźle napociłam. W każdym razie jeśli chodzi o wagę do szacuję że jest ok 62.
A dziś musiałam wstać o 6. Wyjeżdzam w podróż służbową - jutro z rana muszę być na drugim krańcu PL. Teraz pakowanie - potem angielski i w drogę.... pewnie jakieś 8 h za kółkiem :-((((((((
Miłej niedzieli i początku tygodnia - ja się odezwę pewnie we wtorek!
Buziaki
Offline
Helo słonka ![]()
Jakoś wczoraj mi ten dzien bardzo się dłużył. Byłam chwilę na mieście ale fatalne chodniki i ulice, praktycznie trzeba chodzic po lodzie.
Dzisiaj waga mnie zaskoczyła bo pokazała aż 0,5 kg mniej niż wczoraj. No w końcu się ruszyło porzadnie ![]()
Asieczko no to nieźle że aż taki macie ruch w pracy, ale w sumie dobrze że są zlecenia i firma dobrze prosperuje.
Ja bym nie mogła myć włosów rano, bo by za długo trwało jakbym je suszyła i prostowała, ale kiedys myłam 3 razy w tygodniu, a teraz praktycznie codziennie bo już właśnie na następny dzien są bardzo nieciekawe. Wogóle teraz cały czas zapuszczam, bo miałam zbyt wycieniowane przez fryzjerke i na dole było ich bardzo mało.
Ja idę jutro do gina i mam nadzieje że wszystko będzie w porządku ![]()
Asiaw brawo że nie dałaś się ciastu i jeszcze były nawet brzuszki, ale za tą pizzę to małe kopniaki się należą! Ja to muszę minimum te 7 godzin pospać żeby jakoś funkcjonować. Ale podobno przy dziecku się kobieta przyzwyczaja do krótszego spania.
Sówka fajnie że sesja skończona i możesz się polenić. Ja też mam leniwy weekend ale niestety jutro znów do pracy!
Co do filmu "Nine" to ja nie byłam ale były moje 2 koleżanki, jednej sie podobało, druga uważała film za beznadziejny. Trzeba się po prostu nastawic że to musical i specyficzny film. Ale podobno dużo gorszy niż Chicago czy Mouline Rouge.
Co do nowych wątków to powinny już takie być, trzeba się przekopać przez kilka stron żeby poszukać.
Justynagar a Ty jak zwykle tak wcześnie w niedzielę już nie śpisz
Pewnie nie ma co teraz się katować dietami bo takie sprawy są tak stresujące ze sama waga poleci i jeść się nie chce.
Spokojnej jazdy i odezwij się jak wrócisz!
Offline
Hej, hej kochane ![]()
U nas weekend baaardzo intensywny
Wczoraj rano Małego zawieźliśmy do moich rodziców, a sami pojechaliśmy na szybkie zakupki ( 2 koszule dla męża, jedna bluzeczka dla mnie
), potem na spotkanie ze znajomymi, potem pojechaliśmy sobie na sauny
a wieczorem na parapetówkę
Wróciliśmy przed drugą do domku ![]()
Dziś od rana posprzątałam całe mieszkanko, potem trochę odpoczęliśmy, pojechaliśmy po Małego do rodziców, z Małym już do teściów i zjechaliśmy do domku o 20
O jeny, dużo tego ![]()
Małego już położyłam i śpi ![]()
Co do niego- okazało się, że rozstanie i pierwszą noc bez mamy zniósł pięknie, zero płaczu i w ogóle elegancko, nawet rodzice moi się wyspali, choć na to nie liczyli
Zbudził się tylko raz w nocy na 15 minut- napił, zmiana pieluszki i spał dalej
Więc jestem bardzo szczęśliwa ![]()
A nam też było to potrzebne, trochę inaczej spędzić te 1,5 dnia
Jak kiedyś....
Ale już tęskniłam za Małym ![]()
No ale się cieszę, że tak gładko poszło ![]()
Wczoraj parapetówa więc trochę alko i niedozwolonych rzeczy wpadło, ale kurcze, rzadko chodzimy na imprezki no to jak szaleć to szaleć
W tygodniu zejdzie ![]()
Dzisiaj już grzecznie, ładnie i ślicznie ![]()
Wczoraj wieczorem dostałam @ więc nie czuję się rewelacyjnie, ale nie ma dramatu na razie ![]()
Asik, brawo, na strażniczku ślicznie
Jak Ci tak waga będzie lecieć to nam znikniesz
Wyżej napisałam jak spędziliśmy weekend
I kurcze, niestety miałaś rację
Mrozy wracają, już teraz u nas jest chyba z -8 czy -9 stopni... No nic, byle do wiosny
Asieczka, kurcze, przypomniałaś mi, że w tym tygodniu zdaje się jest tłusty czwartek.... aaaaaa
A ja faworki raz w roku, ale kocham
Kochana, a jeden faworek to Ci na pewno nie zaszkodzi.... gorzej jakbyś zjadła woreczek cały ![]()
A rogalik- taki malusieńki, chrupiutki z makiem, nigdy jakoś za nimi nie szalałam
i kupiłam Małemu nie wiadomo po co dwa- dałam mu jeden, a ten drugi się kusząco do mnie uśmiechał.... i zjadłam go z łyżeczką masła orzechowego.... co mogę powiedzieć- był pyszny ![]()
Dzięki za kciuki, poszło super ![]()
Asiaw, kurcze, biedne jesteście
A Mała na co ma alergię? Skaza? czy coś innego.. jeśli już wiecie... bo ona w sumie jeszcze też malusia jest ![]()
Brawo za ciasto, że się nie dałaś ![]()
No i kopniaczki motywaczki za pizzę.... co by tradycji stało się zadość
swoją drogą- niezły mi apetyt zrobiłaś... ostatni raz pizzę jadłam chyba z 1,5 roku temu jak nie więcej ![]()
Sówka, dobrze że piszesz
czytałam Twój dzienniczek
naprawdę świetnie
trzymaj tak dalej
i powiedz: nie czujesz głodu jak tak jesz, prawda? ![]()
A o Małym jest wyżej
Udało się ![]()
![]()
![]()
Justynagar, no i dobrze
najważniejsze że zdrowo i na fitness chodzisz
ważne żeby się dobrze ze sobą czuć ![]()
Mam nadzieję, że szczęśliwie dojechałaś na miejsce... kurcze niedziela, a Ty biedna musisz jechać... Strasznie daleko musiałaś jechać
Lubisz prowadzić?
Miłego wieczorku Kochane
do jutra ![]()
Offline
czesc!
na wstępie poproszę o kopniaki z takiego powodu, że za bardzo nagrzeszyłam
dzisiaj wrocilam z imprezy i niestety piłam mocny alko., chociaz moglam wypic winko, albo w ogole. a skoro juz pilam alko to przegryzalam niezdrowymi chipsami, potem rzuciałm się na ciasto i ciastka...a to wszytko w środku nocy. wstyd mi.
dzisiaj w ramach pokuty bylam na silowni (wybiegalam sie za wszytkie czasy) i na basennia. ale jestem zla na siebie, że przesadziłam ;/ juz nie chodzi o to czy bylo to SB czy nie i czy przytyje itd - sam fakt sie liczy eh...
dzisiaj juz było wlasciwie bardzo zdrowo (chyba;) - od jutra mam nadzieję ze wrócę do równowagi ufff
a! i mam tez karę - straszne skurcze łydek od stepera i bieżni;/ znacie jakies sposoby na to?
sowka - bardzo sie cieszę ze w jakis sposób motywuję
zaczełaś cwiczyć?
justynagar - ciesze się ze wrociłas nareszcie
zazdrszcze takiego intensywnego trybu zycia, nie ma nic gorszego niz siedzenie w domu (szcegolnie smemu eh)
buziaki!
Offline
Witam no biedne to jest moje Maleństwo bo zęby dają jej tak do wiwatu , że szkoda gadać ![]()
Dziś zalatany dzień zakupy , obiad u rodziców , wizyta u koleżanki i na koniec u sąsiadów .
Ale jakiś pech dziś pierścionek wpadł mi w śnieg i go nie znalazłam
trzeba czekać na roztopy ![]()
Migdał ciesze się , że się udało z Małym
a co do Małej to skaza i alergia napewno na konserwanty !! w przyszłym tygodniu idziemy na testy bo już nie wiem co jej do jedzenia dawać !! chciaż od 3 dni to przez te zęby to prawie nic nie je ![]()
Kadziunia strażniczka widać !!![]()
Asik gratulacje !! ![]()
Spokojnej nocy ![]()
Offline
hej misiaki. weekend przeszedł szybko i baaardzo niestety nie dietetycznie
wasze grzechy to pikuś z moimi niestety ![]()
co do Waszych rad to dziękuje za nie wszystkie. jesli chodzi o aerobic to i owszem fajna sprawa i nawet w środy jest w gimnajzum niedaleko od nas ale teraz naprawdę nie chciałabym szaleć za bardzo jeśli planujemy dzidzie z czym może być problem ogólnie więc basenik delikatny i orbi to jednak musi mi wystarczyć
więc gnije dalej w domu nad papierami
ale postaram sie nawet codziennie na orbim około 1h ćwiczyć to może będzie mi troszke lepiej ![]()
Migdał ale masz dzielnego Synusia !!!!!!!! naprawdę podziw i super że taki odważny
tęskniłas piszesz ale pewnie jeszcze bardziej byłaś z niego dumna ![]()
![]()
![]()
![]()
ja bym była ![]()
![]()
ale super że z Mężulkiem też spędziliście troszke czasu ze soba
cieszę się że mnie rozumiesz
wlaśnie sobie tak myślę ze jakby była dzidzia to przynajmniej na spacer by sie wychodziło bo bym miała z kim a tak to dupa
ale może na wiosne moje samopoczucie tez będzie inne. mam nadzieję że Twoj mąż wydobrzeje !!!!!!!!1
justynagar fajnie że sie odezwałaś
cieszę się ze dobrze się odzywiasz i ćwiczysz
jednak to drugie jest lepszym kluczem do sukcesu
mam nadzieje ze rozprawa szybko minie i trzymam kciuki za to żebyś była silna w te dni !!!!!!
Asik ja tak o tym serduszku ale wiesz co miałam na myśli ![]()
![]()
![]()
![]()
ale super że waga Ci spada
i naprawde nie zaprzeczysz mi że nie ma to nic wspólnego z Panem P. ![]()
test zrobiłam w sobotę oczywiscie nic nie wyszło ![]()
. choć nadal mam nadzieje
poczytam jeszcze na necie o tych testach. bo ja kupiłam taki najwyklejszy w reAlu
może są jakieś lepsze. w sobotę lub w niedziele mam mieć czerwoną kropke w kalendarzu ale mam nadzieje jednak że jej nie będzie ![]()
Asieczka ja uwielbiam urwanie głowy w pracy ![]()
więc Ci zazdroszcze
u nas jak się dzieje to wszystko na raz ale teraz jest luzik więc siedze nad papierami i wychodzą mi one bokiem. ale naprawde wolę jak się coś dzieje bo wtedy przynajmniej wiem ze żyje
fajnie ze nowi mężczyźni kręcą się wokół Ciebie
jestem ciekawa kto będzie tym szczęściarem dla kogo zabije znów mocniej Twoje serduszko
i napisz jaki uzywasz szampon dla dzieci???
asiaw no to masz przeboje z Malą najgorzej że ona się męczy ? no i co to za alergia? z testem jak pisałam wcześniej zrobiłam i nie wyszedł znaczy wyszedl negatywny ale nadal mam nadzieje
ale czekam na weekend. chyba zrobie w niedziele - kurde mielibyśmy mega prezent na Walentynki ![]()
![]()
:d co do Maleńst to siostra przywozi jutro Małą pod moją opiekę bo sama jedzie do fryzjerki
uj to będzie mega sprawdzian dla ciotki ![]()
![]()
![]()
sówka gratuluje zakończonej sesji ![]()
super
i cieszę się że humorek lepszy ![]()
buziaki i uściski dla Was ![]()
Offline
Helo ![]()
Ja dzisiaj bardzo pracowicie bo za niecałą godzinkę się zwalniam i idę do gina na kontrolę. Waga dzisiaj znowu łaskawa, chyba tak teraz spada bo najpierw stała tak długo i nie chciało nic spadać a teraz nadrabia. A wogole nie wyspałam się dzisija bo znowu jak zwykle w niedzielę nie umiałam zasnąć.
Migdał no to mieliście bardzo fajny weekend i super że synek tak dobrze zniósł tą noc u dziadków, teraz będziecie mogli częściej go w weekend zostawiać.
Do zniknięcia to jeszcze mi bardzo dużo brakuje, na razie muszę Ciebie gonić ![]()
Kadziunia strażniczka widać, bardzo dobrze Ci idzie i oby tak dalej!
Aaa no to ja kopię z całej siły! Żeby tak nagrzeszyć hehe ![]()
AsiaW szkoda z tym pierścionkiem, mnie niedawno kamyk z pierścionka wypadł do śniegu, ale doslownie zobaczyłam jak leci i udało się znaleźć. Oby Tobie się też udało i żeby go jakaś sroka nie upatrzyła!
Blue jakby ten mój obecny spadek wagi miał mieć coś wspólnego z panem P. to pewnie bym go musiała widywać codziennie
ale niestety tak nie jest. Ale w tym tygodniu jedzie do Warszawy i ma mi przywieźć perfum taniej więc się niedługo zobaczymy. Natomiast bardzo zawiódł mnie znowu ten ktoś z przeszłości i chyba nerwy jakie miałam przez niego miały wpływ na mały apetyt i spadek wagi.
Szkoda ze na teście nie było dwóch kresek, ale oby się jeszcze pokazały za kilka dni ![]()
Offline
Hej Kochane ![]()
No i zima trzyma
Rana mróz, śnieg... nie pamiętam kiedy ostatnio taka zima była, że tyle śniegu i mrozu i to tak długo.... No ale może za to latem będzie ładniej w nagrodę
więc czekam i pilnie wypatruje pierwszych oznak wiosny ![]()
U nas ok. Dziś nad ranem Małemu zaczęła się wypychać ostatnia dwójka, dolna
Ale nie było dramatu... Musze tylko jeszcze sprawdzić czy już się przebiła, czy nie do końca
To już będziemy mieć 8 zębów
Ale teraz ma drzemkę i coś niespokojny jest bardzo ![]()
Dziś moja szwagierka idzie do szpitala
Jest w ciąży i jej niestety kiepsko wyszła krzywa cukrowa, ta powtórzona z większym obciążeniem glukozą też nie najlepsza i generalnie lekarz kazał jej po każdym posiłku mierzyć glukometrem po godzinie jaki jest poziom cukru no i kiepsko to wygląda. Dlatego kazał jej dziś pojechać i na obserwację i dokładne badania ma się położyć do szpitala... zdołowana strasznie, bo przecież ma 2 letniego Synka no i okropnie przeżywa to rozstanie i się boi że zostanie na dłużej w szpitalu, więc ją uspokajam, ale wiadomo.... też bym się tak czuła jakbym miała Małego zostawić i iść do szpitala nie wiadomo na ile...
Aaa, oczywiście ode mnie masz kopniaczki
na mnie można zawsze liczyć
na skurcze Kochana magnez
Kup sobie taki z wit. b6 najlepiej bo się lepiej wchłania i gorzka czekoladka ![]()
Kadziunia, widać widać
miałaś napisać o tej Waszej restauracji
Asiaw, biedniutka ta Twoja Mała, a i Ty przez to masz ciężki okres... mam nadzieję, że pierścionek sie znajdzie...
Ale masakra, teraz jedzenie bez konserwantów to rzadkość... Współczuję... Ja jak walczyłam z Małym bo miał podejrzenie skazy przez cały okres karmienia piersią to siwiałam po prostu co chwilę, bo nic niedozwolonego nie jadłam a on bez przerwy wysypany calutki
No ale jakoś dziwnym trafem przeszło, byliśmy nad morzem miesiąc i po tym wyjeździe praktycznie wszystko przeszło ![]()
Blue, albo zmobilizuj Twojego P. i chodźcie chociaż trochę pospacerować, dla jego zdrowia to też dobry pomysł
Albo kup kijki do nordic walking i będziecie sobie razem maszerować ![]()
Dumna byłam bardzo, bo myślałam że będzie ciężko, a tu proszę
E, ja tam myślę, że to za wcześnie na test było i tyle. Poczekaj cierpliwie
Trzymam kciuki, żeby kropki nie było
Ale nawet jak będzie- to nie możesz się zamartwiać tylko robić wszystko żeby jej nie było za miesiąc
Pamiętaj, że często właśnie psychiczna kwestia przeważa o tym, czy bocian przyleci czy nie. Często kobieta chce tak bardzo i tak się tym stresuje, że organizm się blokuje... więc luzujemy, tak?
I będzie git, bo musi ![]()
Trzymam kciuki za jutrzejszy dzień z Małą ![]()
Asik, no brawo, brawo
mówiłam, że zaraz znikniesz
mam nadzieję, że u gina będzie wszystko ok... Weekend był bardzo fajny
Kolejny sprawdzian to będzie pewnie zostawienie go u teściów, ale do tego mi nie spieszno i jakoś wcale mi się nie chce tego robić... a przypuszczam że im też nie.... więc nie będę tego robić na razie ![]()
Dobra, zmykam do pracki, całuski ![]()
Offline





kolorowych snów !
proszę mi pomóc wygonić lenia spod mojego dachu i nie tylko ![]()
![]()
zero ruchu, zero weny, zero dbania o siebie od bardzo długiego czasu ![]()
wstyd mi za siebie , buuu
Buziaki dla WAS !!!
Offline
Dobry wieczór ![]()
Ależ wczoraj miałam koszmarny dzień
Normalnie chandra na całego i źle mi było ze sobą. A to jak wczoraj nagrzeszyłam to też w głowie się nie mieści
A ja się nie zmieszczę w spodniach jak takie coś się powtórzy dlatego teraz już grzecznie
Nawet dziś poćwiczyłam w ramach pokuty
Spać mi się chce makabrycznie, ale odpiszę Wam a co.
AsiaW ja tam nie kopię bo ze mnie jeszcze większa grzesznica niż z Ciebie ![]()
Sówka gratuluje zaliczonej sesji. A serki homo naturalne są z formy Rolmlecz, oraz w Tesco i Carrefour marki własne tych dwóch marketów. Widziałam Nine moim zdaniem film ok, muzyka ładna. No ale zdania są podzielone niektórym moim znajomym się nie podobał absolutnie. Co do wątku o produktach na dietę to jest już gdzieś taki trzeba tylko go „odkurzyć” ![]()
Justyna też bym chciała mieć tyle zajęć co Ty. Czas by leciał szybciej i nie smęciłabym sama. Dietką na razie się nie przejmuj, jak jesz zdrowo i ćwiczyć to powinno być ok. Czekamy na więcej postów ![]()
Asik ale fajnie Ci waga spada. Ja na swoją nie weszłam po tych ekscesach
Ehh głupota jakaś mnie ogarnęła. Wiesz ja tam się cieszę, że coś się w pracy dzieje bo czas szybko leci. Poza tym w mojej obecnej sytuacji to ja naprawdę lubię być w pracy bo jest fajnie no i jestem z ludźmi. No ja na razie zapuszczam włosy a jak podrosną jeszcze to pójdę do fryzjera. Ale to czekam z tym aż mniej trzeba będzie w czapce chodzić. Daj znać jak po wizycie u lekarza.
Migdał a nie mówiłam, że wszystko będzie ok. Mały wie, że rodzice potrzebują czasu dla siebie to grzecznie się sprawił w gościach
Teraz już od cZasu do czasu możecie sobie robić takie miłe wolne weekendy. O ile dziadkowie dalej będą chętnie pomagać
Super, że tak Wam się weekend udał! Co do tłustego czwartku to ja nie mam zamiaru się jakoś specjalnie ograniczać i i pączka zjem i faworków nawet kilka bo raz w roku to można. Ja w ciągu roku nigdy nie robię ani nie kupuję ani faworów ani pączków i naprawdę jadam je tylko w okolicach tłustego czwartku. Jakoś w ciągu roku już mi nie smakują tak bardzo a nawet mnie do nich nie ciągnie. No może do faworków już prędzej niż do pączków.
Aaa normalnie jak tak patrzę to co jedna to lepsza grzesznica
Ja tam nie kopię bo sama nastawiłam tyłek już na lanie
No i łączy nas jeszcze samotne siedzenie w domu czasami. Ehh … Ty poćwiczyłaś wczoraj żeby spalić ja dziś. Może nie będzie tragedii ![]()
Blue u mnie weekend zaczął się delikatnie ale skończył tragicznie jedzeniowo. Ja tam lubię jak coś się dzieje ale czasem i ponarzekać sobie muszę żeby odreagować
Używam szamponu z Rossmana takiego rosmanowego w niebieskim opakowaniu. Jest naprawdę świetny tylko trzeba musowo po nim użyć odżywki do spłukiwania bo inaczej nie idzie rozczesać włosów. Nie ma za dużo składników w sobie, i ma „oko-test” niemiecki a to znaczy że jest bezpieczny, ekologiczny i takie tam. Generalnie cud, miód i orzeszki
Mnie on naprawdę służy.
Kawunia co tak mało co? I co to za leń i brak dbania o siebie? A miotłom chcesz dostać w grzbiet?
Meldować się, pisać i dbać o siebie dla siebie i w ogóle ![]()
Dobrej nocy Słonka :*
Offline
Witam , pisze krótko ( żebyście nie pomyślały , że olałam sprawe) ale zmęczona jestem i czas spać !! U nas bez zmian czyli zęby !! dieta oki !! jutro postaram się cosik więcej naskrobać !!
Miłej nocki ![]()
Offline
Witam cieplutko!
Czy kiedyś się ta zima skończy, albo przynajmniej trochę zelżeje? Już mi się strasznie nie chce chodzić po tym zimnie, ale co poradzić? Trzeba to jakoś przetrwać.
Wczoraj u ginka było wszystko ok oprócz wzrostu ceny za wizytę, no ale kupili nowy sprzęt do gabinetu więc muszą to czymś spłacić.
Migdał ja też wypatruję pierwszych oznak wiosny ale ani widu, ani słychu, nawet jak wychodze do pracy rano to jeszcze nie jest całkiem jasno. Chyba sobie trzeba jakiś kwiatuszek wiosenny w doniczce do domu kupić, może będzie lepiej ![]()
Z Twoją szwagierką to nieciekawie, oby się udało ten poziom cukru wyrównać żeby nie musiała w szpitalu zbyt długo zostawać.
A dzisiaj spadku wagi nie było więc tak szybko nie zniknę ![]()
No to Kawunia do roboty proszę się brać! Wiosna idzie, nie ma obijania się!!! Proszę się zacząć zdrowo odżywiać, ruszać i dbać o siebie, bo jak nie to waga zacznie wzrastać! Masz być wzorem dla nas kochana!!! Już już ruchy ruchy!!!
Asieczko ja też miałam fatalną niedzielę i okropną chandrę, nudziłam się okropnie i nie mogłam sobie miejsca ani zajęcia znaleźć. Wcale się nie dziwię że nie weszłaś na wagę po tych grzechach, ale na pewno jak to był jednorazowy wyskok, to wzrost wagi będzie bardzo krótki.
Tak jak napisałam po wizycie u gina wszystko ok, tylko mi pani doktor powiedziała że mogłabym sobie zrobić taką miesiączną przerwę w pigułkach. Pomyślę o tym, chociaż na razie bym tego robić nie chciała. Cytologii nie robiłam bo miałam robioną pół roku temu, więc kolejna za pół roku.
Miłego dnia ![]()
Offline
Hej, hej ![]()
U nas noc ładnie minęła, choć strasznie późno chodzę spać ostatnio.... ale co robić ![]()
Wczoraj kupiłam- no właśnie, co? Oczywiście ciuszki Małemu
Chyba oszaleje.... ale teraz są wyprzedaże, akurat w dziecięcych spore... no i jak potem wejdzie nowa kolekcja będzie bieda, bo byle bluzeczka 40 zł, a teraz można kupić dużo taniej
kupiłam mu spodnie dresowe, kamizelkę wełnianą i koszulę fajną w kratę i w sumie zapłaciłam 60 zł więc nie jest źle ![]()
Kawuniaaaa, masz ode mnie kopniaki, nie żartuję
Miałaś pisać, ale to już pominę
Kochana, to że jesteś szczuplutka to Cie nie zwalnia z dbania o siebie, namaszczania balsamami itp itd
Leniuszku
Do roboty
mi się też nie chce, bo zima i pod toną swetrów i tak nic nie widać, ale się mobilizuję
i Ciebie też, ziuuuuu
do dzieła ![]()
Asieczka, no widzisz, biedna jesteś... takie dni niestety zdarzają się wszystkim
Jak miałaś chandrę to ja Cię kopniaczkami dobijać nie będę, choć rzadko komu daruję
ale pamiętaj- następnym razem się nie wywiniesz
Jak poćwiczyłaś to pewnie spaliłaś wszystko, albo przynajmniej 3/4
hihi
Ja też tak planuję, zjem pączka albo faworki. Cały rok tego nie jem, to raz można
i mam tak samo- do faworków bardziej mnie ciągnie niż do pączków ![]()
Asiaw, mam nadzieję, że zęby szybko Wam się skończą, bo biedne jesteście
Nam wczoraj wyszła ostatnia dwójka, ale jakoś bez sensacji ![]()
Asik, super, że u gina wszystko dobrze
Co do szwagierki- okazało się, że jednak zrobili jej powtórne badania i jej nie zatrzymali w szpitalu, zadzwoniła do mnie to aż się popłakała i mówi: Czuję jakbym się urodziła na nowo
I już leciała do Syneczka swojego
Wiec całe szczęście ![]()
A, Ty to byś chciała od razu pół kilo codziennie chudnąć
nie ma tak dobrze ![]()
Zmykam Kochane, bo Mały na zupkę czeka już
a potem drzemka a ja do pracy ![]()
Miłego dnia ![]()
Offline